Previous Next Play Pause
1 2 3 4 5

W czwartek, 3 października br., odbył się w Warszawie pogrzeb śp. mjr. Lecha Rudzińskiego ps. „Goniec”, żołnierza 5. Wileńskiej Brygady AK, uczestnika Operacji „Ostra Brama”, Łagiernika, jednego z ostatnich żołnierzy Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W ostatnim pożegnaniu Weterana udział wziął Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się Mszą św. żałobną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego sprawowaną przez ordynariusza polowego bp. Józefa Guzdka. Przed rozpoczęciem liturgii minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przekazał członkom rodziny Zmarłego decyzję o mianowaniu Go na stopień podpułkownika Wojska Polskiego.

 

Szef UdSKiOR pożegnał śp. Lecha Rudzińskiego, przypominając Jego poświęcenie w walce o Wilno i Kresy Wschodnie, z których pochodził:

 

Żegnamy dzisiaj Pana Pułkownika, który przez całe swoje życie pokazywał, że jest wierny Bogu i Ojczyźnie. Był człowiekiem Kresów. A ludzie Kresów zawsze wiedzieli, że stają nie tylko w obronie niepodległości Polski, ale także w obronie cywilizacji łacińskiej; bo tam, gdzie na Kresach Wschodnich kończyła się Polska, tam kończyła się Europa. Dał temu wyraz 75 lat temu, walcząc w operacji „Ostra Brama”, gdzie przelewał krew za Wilno – powiedział minister Kasprzyk, dodając:

 

W ludziach Kresów, takich jak Pan Pułkownik, zakorzeniona była bardzo głęboko ta myśl, która wyryta została na grobie Matki i Serca Syna na wileńskiej Rossie, tam, gdzie spoczywają wyzwoliciele Wilna z roku 1919 i koledzy Pana Pułkownika – wyzwoliciele miasta z 1944 roku. To myśl wzięta z poematu Juliusza Słowackiego, iż trzeba szybować wysoko, jak orły, budować gniazdo na orlich skałach. I taki był Pan Pułkownik – zauważył Szef Urzędu.

 

Po Mszy św. urnę z prochami mjr. Rudzińskiego złożono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

 

Mjr Lech Rudziński był żołnierzem – łącznikiem 4. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej „Narocz” pod dowództwem por. Longina Wojciechowskiego ps. „Ronin” oraz 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej pod dowództwem mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko”. W organizacji przyjął pseudonim „Goniec”. Uczestniczył w akcjach dywersyjnych i starciach z oddziałami niemieckimi oraz pomocniczymi formacjami litewskimi. Brał udział w walkach o Wilno jako dowódca drużyny w stopniu kaprala. Trzykrotnie ranny w walkach z wojskami niemieckimi i SS. Uniknął zatrzymania przez NKWD po rozbrojeniu brygady w lipcu 1944 r. Został aresztowany w styczniu 1945 r. i przewieziony do więzienia w Wilnie. W lutym 1945 r. przeniesiony do obozu filtracyjnego NKWD w miejscowości Stalino. Do Polski wrócił jako repatriant w 1946 r. Był aktywnym działaczem Stowarzyszenia Łagierników Żołnierzy Armii Krajowej.